Aby nauka nie poszła w las

Wiele osób, które dużo się uczą, głównie poprzez przyswajanie wiedzy na pamięć, zastanawia się, co zrobić, by zdobyte informacje nie rozpłynęły się w powietrzu. Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, iż do pewnego stopnia jest to proces nieunikniony. Nie sposób jest trzymać w głowie, niejako wiecznie pod rękę, danego zasoby wiedzy, obszernego zbioru informacji, w sytuacji, w której o tą wiedzę nikt nas nie pyta, nie ma potrzeby, by z niej korzystać. Wówczas pojawia się lęk – co zrobić, gdy nagle okaże się, iż zdobyte kilka lat wcześniej informacje znów są nam potrzebne. Przede wszystkim zamiast wpadać w panikę, należy sięgnąć do źródeł owej wiedzy, najlepiej tych samych, z których korzystało się za pierwszym razem. Niektórych może wręcz wprawić w zdumienie fakt, że po dwóch lub trzech spokojnych czytaniach tekstu, w ciszy i skupieniu, zdobyta wiedza zostanie odświeżona i wróci jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, niejednokrotnie nawet w lepszym wydaniu, niż była za pierwszym razem.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: