BUDZENIE PODEJRZEŃ

Zazna­czyłem, że sytuacja moja należała do tych, na któ­rych żerują mamy. Nie było moją intencją budzić ich podejrzenia, że nieokrzesany syn duchownego, zaprawiony do wścibstwa przykładem mam, mógł się’ był czegoś dowiedzieć o matriarchacie i jego motywacjach, kiedy się obijał po zebraniach klu­bów wspólnego szycia, ukryty za ciężkimi draperia- mi albo zaszyty w kąt chóru. Wolałem raczej, aby mamy i wszelkie adherentki mamizmu, które mogą to czytać, prowadziły dalej swoje rozgrywki w bło­gim przeświadczeniu, że niezależnie od mojej świadomości czy nieświadomości zyskały nade mną przewagę przez zaskoczenie. Niech tam, nie zależy mi.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj informacje ze świata i rożne ciekawostki z przeróżnych dziedzin wiedzy. Jestem nauczycielem z zawodu i wiem jak ważna dla człowieka jest wiedza i rozwój. Jeśli podoba Ci się formuła moich wpisów to zapraszam do śledzenia strony na bieżąco!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: