Sprawa nawożenia w lesie

Sprawa nawożenia w lesie, chociaż coraz popularniejsza i coraz powszechniej uznawana za konieczność najbliższej przyszłości, jest jednak bardzo delikatna. Chodzi bowiem nie tylko o to, żeby dostarczyć roślinom obfitszego pokarmu, ale jednocześnie o to, żeby nie zepsuć stosunków biocenotycznych, nie pogorszyć warunków bytowania rozlicznych zwierząt i roślin stanowiących korzystne składniki zespołu oraz nie pogorszyć warunków produkcji leśnej. Doświadczenia nad nawożeniem w środowisku leśnym są szczególnie żmudne i trudne ze względu na wielką ilość działających czynników i ogromną zmienność warunków: mikrorzeźby terenu, gleby, stosunków wodnych, warunków atmosferycznych i świetlnych, samego kobierca jagodziska, właściwości poszczególnych krzewinek, wpływu drzewostanu, warstwy krzewiastej, roślinności runa itd. Dlatego każde doświadczenie trzeba wielokrotnie powtarzać, a przy wyciąganiu wniosków zachować skrupulatność i ostrożność. Trzeba też zabezpieczyć każde poletko przed przedostawaniem się nawozów z sąsiedztwa przez rozgałęzione i daleko sięgające pędy podziemne borówki czarnej. Te wszystkie okoliczności bierze się pod uwagę w doświadczeniach nad nawożeniem jagodzisk czernicowych i brusznicowych.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj informacje ze świata i rożne ciekawostki z przeróżnych dziedzin wiedzy. Jestem nauczycielem z zawodu i wiem jak ważna dla człowieka jest wiedza i rozwój. Jeśli podoba Ci się formuła moich wpisów to zapraszam do śledzenia strony na bieżąco!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej: